Labradory - do adopcji

labrador JĘDREK

JĘDREK

Wiek: 4 lata

Płeć: Pies

Więcej informacji

labrador NALA

NALA

Wiek: 5 lat

Płeć: Suka

Więcej informacji

labrador SKIPER

SKIPER

Wiek: 9 lat

Płeć: Pies

Więcej informacji

labrador PAGO

PAGO

Wiek: 7 lat

Płeć: Pies

Więcej informacji

labrador FELEK

FELEK

Wiek: 7-8 lat

Płeć: Pies

Więcej informacji

labrador NESTOR

NESTOR

Wiek: 9 lat

Płeć: Pies

Więcej informacji

labrador Sabina

Sabina

Wiek: 4 lata

Płeć: Suka

Więcej informacji

Wirtualna adopcja

labrador WONDER

WONDER

Wiek: 10

Płeć: Pies

Więcej informacji

Rufi

Rufi2

 

Rufi – wspaniały pies, który mimo że jego dotychczasowa rodzina przeżywała dramat związany z jego oddaniem, musiał zmienić właścicieli.
Trafił do domu tymczasowego. Potwierdziła się jego wyjątkowość. Jego nowy dom też musiał być wyjątkowy i wszystko wskazuje na to, że taki jest.
Rufi chodzi na szkolenie i ma zamiar zostać psim terapeutą.

Rufi4


A jak mu się żyje?

Rufel jest idealny...Właśnie przyszedł z łózka syna na moja nogę, jakby wiedział, ze o nim mowa  Wczoraj pożarł kolejnego pająka w łazience - chyba wie ,ze się ich boję.
Świetnie wpasował się w nasza rodzinkę . Od tygodnia przestał budzić nas, że chce na dwór, wiec jak mówił mi Bartek na rozmowie przedadopcyjnej dopasował się do naszego rytmu.
Z jedzeniem nie ma problemu...ba nawet zdarzają się akty żebractwa ....
Spacery wyglądają już w miarę poprawnie, chociaż zdarza mu się: udawać głuchego
Myślę, że nadal jest to próba sil i sprawdzenie na ile może sobie pozwolić.
Dziś po raz pierwszy poszedł z moim niepełnosprawnym synem na spacer - Mateusz jest na końcu hierarchii u Romka - trochę się bałam, wiec ich śledziłam  Byłam pewna, ze Rufel będzie ciągnąć Mateusza we wszystkie strony....i tu mnie zadziwił  szedł grzecznie, ba nawet nie zwracał uwagi na inne psy. .Myślę, ze on czuje, ze Mati jest chory, to mądry pies.
Rufi jest członkiem naszej rodziny, który potrzebuje najwięcej pieszczot i okazywania miłości… jeżeli nikt na niego nie zwraca uwagi, to zmusza w słodki sposób do przytulania i miziania.
Oczywiście śpi ze mną w łózku (mój facet chodzi do pracy na 1 w nocy) pysk w pysk...i się rozpycha
W ciągu dnia jak chłopcy są w szkole kima w łóżku Mateusza
Generalnie...nie wiem jak żyliśmy bez niego, na pewno nie było tak dobrze jak teraz, na pewno nie byliśmy tacy szczęśliwi jak jesteśmy teraz..
Ja go kocham jak trzeciego syna...może to chore, ale tak jest.
Moje dzieci są inne...nawet nie wiedziałam ,ze mogą być aż tak odpowiedzialne.
Czekamy ,aż odezwie się do nas fundacja Dogtor na rozmowę kwalifikacyjna...coś się ociągają, albo jest więcej takich chętnych jak my.
Nasze życie jest inne, lepsze, bardziej  wartościowe, pełne.
Dziękuję Wam za to...zawsze będę za to dziękować”

Rufi3

Więcej o Rufim vel Romusiu znajdziecie na forum Fundacji TUTAJ.