|

Rufi – wspaniały pies, który mimo że jego dotychczasowa rodzina
przeżywała dramat związany z jego oddaniem, musiał zmienić
właścicieli.
Trafił do domu tymczasowego. Potwierdziła się jego wyjątkowość.
Jego nowy dom też musiał być wyjątkowy i wszystko wskazuje na to,
że taki jest.
Rufi chodzi na szkolenie i ma zamiar zostać psim terapeutą.

A jak mu się żyje?
„Rufel jest idealny...Właśnie
przyszedł z łózka syna na moja nogę, jakby wiedział, ze o nim
mowa Wczoraj pożarł kolejnego pająka w łazience - chyba wie
,ze się ich boję.
Świetnie wpasował się w nasza rodzinkę . Od tygodnia przestał
budzić nas, że chce na dwór, wiec jak mówił mi Bartek na rozmowie
przedadopcyjnej dopasował się do naszego rytmu.
Z jedzeniem nie ma problemu...ba nawet zdarzają się akty żebractwa
....
Spacery wyglądają już w miarę poprawnie, chociaż zdarza mu się:
udawać głuchego
Myślę, że nadal jest to próba sil i sprawdzenie na ile może sobie
pozwolić.
Dziś po raz pierwszy poszedł z moim niepełnosprawnym synem na
spacer - Mateusz jest na końcu hierarchii u Romka - trochę się
bałam, wiec ich śledziłam Byłam pewna, ze Rufel będzie
ciągnąć Mateusza we wszystkie strony....i tu mnie zadziwił
szedł grzecznie, ba nawet nie zwracał uwagi na inne psy. .Myślę, ze
on czuje, ze Mati jest chory, to mądry pies.
Rufi jest członkiem naszej rodziny, który potrzebuje najwięcej
pieszczot i okazywania miłości… jeżeli nikt na niego nie zwraca
uwagi, to zmusza w słodki sposób do przytulania i miziania.
Oczywiście śpi ze mną w łózku (mój facet chodzi do pracy na 1 w
nocy) pysk w pysk...i się rozpycha
W ciągu dnia jak chłopcy są w szkole kima w łóżku Mateusza
Generalnie...nie wiem jak żyliśmy bez niego, na pewno nie było tak
dobrze jak teraz, na pewno nie byliśmy tacy szczęśliwi jak jesteśmy
teraz..
Ja go kocham jak trzeciego syna...może to chore, ale tak
jest.
Moje dzieci są inne...nawet nie wiedziałam ,ze mogą być aż tak
odpowiedzialne.
Czekamy ,aż odezwie się do nas fundacja Dogtor na rozmowę
kwalifikacyjna...coś się ociągają, albo jest więcej takich chętnych
jak my.
Nasze życie jest inne, lepsze, bardziej wartościowe,
pełne.
Dziękuję Wam za to...zawsze będę za to dziękować”

Więcej o Rufim vel Romusiu znajdziecie na forum Fundacji
TUTAJ.
|